Senność po słodyczach: jak deser „na energię” kradnie ci wieczór

Skąd senność po słodyczach, skoro deser miał dodać energii? Sprawdzamy, co dzieje się po obiedzie z ciastkiem, skąd biorą się cukrowe huśtawki, dlaczego po jedzeniu ma się ochotę na słodkie i jak odzyskać równe popołudnie – bez zakazów i poczucia winy.
Obiad zjedzony, ale „czegoś brakuje”. Ciasteczko do herbaty, kawałek tortu z sali konferencyjnej, cukierek „dla mózgu” – i po pół godzinie patrzysz w monitor, nie rozumiejąc, co czytasz. Deser, który miał dać energię, ją zabrał. Senność po słodyczach to coś, o co wiele osób pyta samych siebie około piętnastej. Niewygodna prawda: słodycze po obiedzie rzadko mają coś wspólnego z głodem i prawie nigdy z energią. To nawyk, za który płacimy wieczorem.
Dlaczego po słodyczach chce się spać?
Bo słodycze po obiedzie dokładają do i tak sytego posiłku szybki cukier, a po wzroście cukru we krwi przychodzi spadek, który wiele osób odczuwa jako senność.
Jak wyjaśnia Cleveland Clinic, po jedzeniu insulina pomaga cukrowi przejść z krwi do komórek, a wzrost i późniejszy spadek poziomu cukru wpływają na to, jak bardzo odczuwasz zmęczenie. Klinika zauważa też, że ciężkie jedzenie trawi się dłużej, a posiłki, w których jest dużo i białka, i węglowodanów, szczególnie często wywołują senność.
Są też inne wyjaśnienia: część badaczy łączy senność po jedzeniu z tym, że organizm wytwarza więcej serotoniny. Dokładny mechanizm wciąż jest przedmiotem dyskusji, ale praktyczny wniosek jest jeden: im cięższy i słodszy obiad, tym cięższe popołudnie.
Czym są cukrowe huśtawki?
Tak potocznie nazywa się cykl: słodycz daje krótki zastrzyk energii, po nim przychodzi spadek, a spadek znów pcha w stronę słodkiego. To nie termin medyczny, ale trafnie opisuje to, co wiele osób czuje każdego dnia.
Huśtawka wygląda tak:
- 13:30 – obiad i deser „dla przyjemności”;
- 14:00 – przyjemnie, syto, trochę leniwie;
- 15:00 – ospałość, mgła w głowie, chce się położyć;
- 16:00 – ręka sama sięga po ciastko albo słodką kawę, żeby „dociągnąć” do końca pracy.
Żeby zobaczyć swoje huśtawki na papierze, przygotowaliśmy w PDF do tego artykułu dzienniczek słodyczy na 14 dni: kiedy, dlaczego i jak się czujesz godzinę później. Często już po tygodniu widać, gdzie słodycz jest przyjemnością, a gdzie automatyzmem.